|
|
 |
| |
 |
| Dzień
ósmy: Dusze czyśćcowe
|
| Dziś
sprowadź mi dusze, które są w więzieniu czyśćcowym
i zanurz je w przepaści miłosierdzia mojego, niechaj
strumienie krwi mojej ochłodzą ich upalenie. Wszystkie te
dusze są bardzo przeze mnie umiłowane, odpłacają się
mojej sprawiedliwości; w twojej mocy jest im przynieść
ulgę. Bierz ze skarbca mojego Kościoła wszystkie odpusty
i ofiaruj za nie... O, gdybyś znała ich mękę,
ustawicznie byś ofiarowała za nie jałmużnę
ducha i spłacała
ich długi mojej sprawiedliwości.
|
|
|
|
| Jezu
najmiłosierniejszy, kóryś sam powiedział, że miłosierdzia
chcesz, otóż wprowadzam do mieszkania Twego najlitościwszego Serca dusze czyśćcowe - dusze, które Ci są
bardzo miłe, a które jednak wypłacać się muszą
Twej sprawiedliwości - niech strumienie krwi i wody, które wyszły
z Serca Twego, ugaszą płomienie ognia czyśćcowego,
aby się i tam stawiła moc miłosierdzia Twego.
|
|
|
Ze
strasznych upałów ognia czyśćcowego Wznosi
się jęk do miłosierdzia Twego. I
doznają pocieszenia, ulgi i ochłody W
strumieniu wylanym krwi i wody.
|
|
| Ojcze
Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze w czyśćcu
cierpiące, a które są zamknięte w najlitościwszym
Sercu Jezusa. Błagam Cię przez bolesną mękę
Jezusa, Syna Twego, i przez całą gorycz, jaką była
zalana Jego przenajświętsza dusza, okaż miłosierdzie
swoje duszom, które są pod sprawiedliwym wejrzeniem Twoim; nie
patrz na nie inaczej, jak tylko przez rany Jezusa, Syna Twego
najmilszego, bo my wierzymy, że dobroci Twojej i litości
liczby nie masz. |
| Koronka
do Miłosierdzia Bożego |
|
|